środa, 4 lipca 2012

imagin - Harry


Było już po 21, a ty wyszłaś na spacer po jednym z londyńskich parków . była pełnia księżyca, idealny klimat na romantyczną przechadzkę, niestety byłaś samotna . miesiąc temu obchodziłaś swoje 18 urodziny, a kilka dni wcześniej zostawił Cię chłopak, twierdząc, że zakochał się w kimś innym . nie byłaś jakąś desperatką, tak jak wiele współczesnych dziewczyn i na pewno nie załamałaś się z tego powodu . wyznawałaś zasadę „jak nie ten to inny” . właśnie skręcałaś w jedną z alejek , gdy wpadł na ciebie jakiś biegnący chłopak, miał na sobie czarną bluzę, kaptur na głowie, rozwiązane sznurówki w białych conversach i bukiet róż w prawej ręce. ledwo utrzymałaś równowagę i się nie przewróciłaś

 - uważałbyś jak chodzisz , durniu ! – krzyknęłaś za nim, ale w odpowiedzi usłyszałaś tylko z oddali ciche „przepraszam” . przeszłaś się jeszcze kawałek, gdy zobaczyłaś siedzącego na ławce tego samego chłopaka, który na ciebie wpadł . twarz miał schowaną w dłonie, tak jakby płakał , bukiet róż leżał pod jego stopami kompletnie zniszczony i podeptany . ten widok Cię poruszył, więc podeszłaś bliżej niego i usiadłaś na tej samej ławce .

- hej . wszystko w porządku ? – zapytałaś z troską

- nie kur*a ! nic nie jest w porządku – krzyknął na ciebie, z nutą złości w głosie

- przepraszam, chciałam tylko pomóc – wstałaś z ławki, gdy on chwycił Cię za rękaw bluzy

- nie, to ja przepraszam . jestem trochę zdenerwowany , siadaj – wykonał ruch ręką, pokazujący na miejsce obok i tak zrobiłaś – jestem Harry – podał Ci rękę i lekko się uśmiechnął

- a ja [t.i.] ;) miło Cię poznać . więc, może jak jesteś zdenerwowany to chcesz pogadać ? może jak wyrzucisz to z siebie, to będzie Ci lepiej ?

- tak, myślę że chcę pogadać ;)

- więc co się stało ?

- byłem umówiony tu z moją dziewczyną . właśnie wróciłem z Ameryki, a od lotniska były straszne korki , co doprowadziło do tego, że spóźniłem się 20 minut . nawrzeszczała na mnie, że mnie nie obchodzi, że ciągle nie mam dla niej czasu itd. a ja tak bardzo śpieszyłem się do niej, że wpadłem na kogoś po drodze

- to byłam ja .

- oo, przepraszam . nie poznałem Cię ;) – lekko się uśmiechnął, ciągle patrząc w ziemię

- nic się nie stało . ale Harry, tak ? może ona nie była warta twojego uczucia, skoro tak Cię potraktowała ?

- może masz rację ;) jak nie ta to inna, lepsza – zaśmiałaś się – czemu się śmiejesz ? – popatrzył na ciebie pytająco

- „jak nie ten to inny” to moje prawie, że motto życiowe XD często tak mówię – odwróciłaś się w jego stronę, patrząc w jego zielone tęczówki . dopiero teraz zorientowałaś się, że rozmawiasz z Harry’m Styles’em . największym bożyszczem nastolatek w Anglii i na świecie z zespołu One Direction . raczej żadna normalna nastolatka nie miała takiego szczęścia, a tobie właśnie się to przytrafiło. Lekko się uśmiechnęłaś speszona i odwróciłaś głowę .

- czyli widzę, że ty też nie masz szczęścia w miłości ;)

- no niezbyt , ale nie załamuję się ;) trzeba czekać na to , co los sam przyniesie ;p

- podoba mi się twoje nastawienie ;) dasz namówić się na kawę ? ;> - w twojej głowie szalało milion różnych myśli . zgodzić się czy nie ? przecież byłaś tylko zwykłą i przeciętną dziewczyną, która właśnie dziś, zresztą jak codziennie, spacerowała po parku . miałaś teraz ochotę zadać mu z tysiąc pytań, dlaczego ty , dlaczego ty właśnie spotkałaś dziś swojego idola (tak, też uwielbiałaś One Direction)?

- a nie jest za późno, dochodzi już 22 ? – spytałaś, nie chcąc zagadywać o jakiejś głupocie

- no to co ;) równie dobrze, możemy pojechać do mnie ;p

- nie wiem czy powinnam ..

- nie myśl teraz o tym xd poznasz kilku moich kumpli, z którymi mieszkam ;)

- tak, jest ich czterech xd mega zakręceni i trochę nienormalni ;p

- skąd wiesz ? – zaśmiałaś się

- poznałam Cię xd może nie od razu, ale wiek kim jesteś ;p

- no to teraz tym bardziej nie masz się czego bać ;)

Po krótkich, ale jakże skutecznych namowach Harry’ego zgodziłaś się . poznałaś resztę One Direction, naprawdę dobrze Ci się z nimi dogadywało , nawet wydawało Ci się, że Cię polubili, bo byli bardzo mili wobec ciebie . było już po 1 w nocy, Harry chciał Cię odwieźć, ale uparłaś się, że mieszkasz niedaleko i sobie poradzisz . poza tym uwielbiałaś nocne spacery . zanim wyszłaś zdążyłaś podać swój numer Stylesowi .


2 tygodnie później

Harry pisał do ciebie codziennie, ty odpisywałaś tylko przez pierwsze 3 dni , chłopak chciał się z tobą spotkać, ale czegoś się bałaś – chyba tego, że za bardzo się do niego „przywiążesz”, a potem rozczarujesz gdy przestaniecie się widywać i zapomni o Tobie. Pisał po kilka wiadomości dziennie, prosił o spotkanie, w tym samym parku, w którym się poznaliście . na żadną wiadomość nie odpowiedziałaś, ani nie stawiłaś się na godzinę, którą chciał .

Właśnie dziś , gdy była straszna pogoda, musiałaś iść do sklepu, który był niedaleko tego parku . nawet parasol nie wystarczał, bo i tak byłaś mokra z każdej strony . nagle zobaczyłaś, że po drugiej stronie ulicy w przeciwną stronę niż ty idzie Harry . pośpiesznie ubrałaś kaptur i odwróciłaś się twarzą do jakiejś wystawy sklepowej, dodatkowo osłaniając się parasolem . w szybie obserwowałaś co robi i modliłaś by Cię nie rozpoznał . nagle usłyszałaś swoje imię , a w szybie była postać chłopaka, który zbliżał się w twoją stronę . zaklęłaś w myślach, odwróciłaś się w bok i zaczęłaś iść w drugą stronę

- [t.i] ! poczekaj, chcę pogadać – Harry biegł za tobą, aż w końcu złapał cię za rękaw bluzy i odwrócił w swoją stronę – [t.i.], dlaczego mnie unikasz ? dlaczego nie odpowiadasz na moje wiadomości i nie odbierasz moich telefonów ?

- mam swoje powody – powiedziałaś smutno i próbowałaś mu się wyrwać, on jednak nadal Cię trzymał, tym razem chwycił twoją dłoń

- nie rób mi tego, proszę ! – spojrzał na ciebie, gdy zobaczyłaś jego smutne, zielone oczy coś w tobie pękło i łzy zaczęły pływać po twoim policzku – odkąd poznałem Cię w parku nie mogę przestać o Tobie myśleć, o twoich oczach, o twoim uśmiechu. Proszę daj mi szansę, bo ... no bo ja Cię kocham < 3

stałaś przez chwilę w szoku, nie wiedziałaś co mu odpowiedzieć, on dokładnie obserwował twoją twarz, każdy jej kawałek, czekając na jakąkolwiek reakcję z twojej strony . uśmiechnęłaś się lekko, gdy to zobaczył odwzajemnił uśmiech, pokazując szereg swoich białych ząbków . nie obchodziło Cię nawet już to, jaka jest pogoda . odrzuciłaś parasol gdzieś w bok, uchwyciłaś jego zimne od deszczu policzki w swoje dłonie, zbliżyłaś się lekko, wyszeptałaś cicho, że też go kochasz i go pocałowałaś . Harry objął Cię w talii i przyciągnął do siebie tak, że nie dzieliły już was nawet milimetry . przeniosłaś swoje ręce na jego szyję, a  on odwzajemniał pocałunek coraz czulej . nie przejmowaliście się nawet tym, że jesteście cali mokrzy od deszczu, że zerwała się straszna wichura, a kilka kilometrów od was zaczynała się burza . staliście wtuleni w siebie i cieszyliście się sobą i tym najszczęśliwszym dniem w życiu .

jesteście już ze sobą 3 lata i bardzo dobrze wspominacie tamten dzień, mimo że oboje potem się rozchorowaliście . jesteście ze sobą bardzo szczęśliwi, cieszycie się wspólnym życiem i już wiecie, że spędzicie je na zawsze razem, pomimo tego, że jesteście jeszcze młodzi .


6 komentarzy:

  1. Aaaaw to takie piekne ♥ Super piszesz kochana :* Masz talent ;) Czekam na kolejny, a jak nie to może zaczniesz opowiadanie?? :D Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie chyba napiszę jeszcze o Zayn'ie i Liam'ie, żeby było o wszystkich ;) potem opowiadanie ;) a jeśli masz czas to z prawej stronie jest link do mojego drugiego opowiadania, które piszę już od dłuższego czasu ;)

      Usuń
  2. Jeeej♥ pocałunek w deszczu *_* me gusta :P hahha ♥ dodasz jeszcze jakieś imaginy ?? Jeszcze z Zayn'em i Liam'em ♥♥ proszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wiesz jak bardzo mi się podoba ten imagin ;D jest zajebisty ^__^ . Ktoś tam napisał pod wcześniejszym imaginem , że masz talent do ich pisania . zgodzę się z tym ;D i oczywiście czekam na następny ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. hej, od niedawna pisze bloga z opowiadaniem http://closedindreams.blogspot.com - byłoby mi bardzo miło gdybyś zajrzała i wyraziła swoją opinię na jego temat :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Boski ten imagin *________* następny z Liamem plase :))
    masz talent, twoje imaginy wymiatają :D
    zapraszamy do nas, mamy nadzije, że ci się spodoba :3

    OdpowiedzUsuń